Szkolenia Bhp, Sep - CEDEGO chcesz być na bieżąco informowany o nowych szkoleniach? zapisz się do newslettera!
OFERTA KALENDARZ SZKOLEŃ CZYTELNIA PLIKI NAJCZĘSTSZE PYTANIA KONTAKT

STRONA GŁÓWNA > CZYTELNIA > PSYCHOLOGIA PRACY > OBLICZA STRESU
CZYTELNIA
PSYCHOLOGIA PRACY
Oblicza stresu
Marta Znajmiecka - Sikora
Zadzwonił budzik. O nie! Już trzeba wstać! Nie mam siły, jeszcze kilka sekund, może minut…- Pomyślała Klaudia.
Minęła chwila czasu. Budzik znów daje znać o upływającym czasie!
- No nie – pomyślała, cóż za okropne urządzenie.
- No dobrze już wstaję. Przetarła oczy, założyła szlafrok i kapcie. Powłócząc nogami poszła do kuchni, gdzie niczym automat włączyła czajnik, wsypała kawę do filiżanki, zalała wrzątkiem, wypiła łyk delektując się niepowtarzalnym aromatem. Gorąca kawa – to jest to co stawia mnie na nogi. W dzisiejszych czasach nie wyobrażam sobie życia bez kawy – pomyślała.
- Ze spokojem usiadła przy stole. Spojrzała na zegarek – 7.15 to przyzwoita godzina. Ale sprawdzę co mnie czeka dzisiaj – mówiła sama do siebie.
- O nie! Środa, a więc dzisiaj jest narada, na którą miałam przygotować sprawozdanie, a na po południe zaplanowane jest spotkanie z rodzicami dzieci z nowego naboru, a na koniec dnia wizyta u dentysty, trzykrotnie już przekładana. Boże co za dzień mnie czeka!. Tyle spraw na głowie – sprawozdanie nie napisane, spotkanie nie przygotowane….
Jeszcze jeden łyk kawy, tym razem już energiczny, potem bieg pod prysznic, rutynowa toaleta poranna, makijaż, błyskawiczna decyzja co na siebie włożyć i marsz do auta. Czasu na śniadanie już nie starczyło. Standardowo przy aucie pośpieszne szukanie kluczy – o są!
Klaudia wsiadła, przekręciła stacyjkę i co to? Auto nie chce zapalić. Jeszcze jedna próba, druga, trzecia i nic z tego!
Kurczę – dlaczego właśnie dzisiaj, kiedy auto jest tak mi potrzebne. Spróbuję jeszcze raz – o jest udało się. Samochód zapalił. Cóż za ulga! Ale tak tej sprawy nie można zostawić, trzeba będzie pojechać do mechanika – tylko kiedy mam to zrobić?
Na ulicy ruch, bardzo łatwo tworzą się korki – jak zwykle wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie – pomyślała Klaudia. Kiedy ja się spieszę i mam mnóstwo zajęć – inni też się spiszą. Cóż za ironia losu!
I te światła – ciągle czerwone!
W końcu udało się dotrzeć do pracy. Klaudia biegiem udała się do gabinetu, rzucając w drzwiach lapidarnie – Nie ma mnie dla nikogo. Siadła do dokumentów, zaczęła je przeglądać, kiedy zadzwonił telefon, odrywając ją od pracy! Błacha sprawa, ale czas stracony. Czy ludzie muszą dzwonić kiedy ja jestem bardzo zajęta. A jak mam czas wolny to nikt nie zadzwoni.
Pełna koncentracja, brak przerwy, wysokie napięcie, ale udało się! Sprawozdanie gotowe. Spojrzenie na zegarek – ale już późno. Kurczę spóźnię się – jak ja nie lubię się spóźniać! Biegiem do samochodu, kluczyki w stacyjce i ….. znowu auto nie chce zapalić.
- No nie! Tego już za wiele. Trzasnęła drzwiami i pobiegła w kierunku postoju taksówek.
Na szczęście taksówka stała na postoju – uff. Prędko proszę. Ulica Żeromskiego 142. Wydział edukacji.
Kiedy dotarła na spotkanie, narada już trwała.
- Przepraszam za spóźnienie! Awaria auta. – powiedziała.
Spotkanie na szczęście trwało krótko.! Potem powrót do pracy. Spotkanie z rodzicami! Długa rozmowa, tysiące pytań.
- Czas płynie nieubłaganie, niestety do dentysty już nie zdążę, godzina 18.00, a na dodatek auto zepsute. Co jam mam zrobić? – myślała zrozpaczona.
Zadzwoniła po pomoc drogową, auto zostało zabrane do zakładu, naprawa potrwa około dwóch dni.
Kiedy Klaudia wróciła do domu była już godzina 21.00. Padła na kanapę i poczuła, że na nic nie ma już siły. Jestem zmęczona, boli mnie głowa, czuję ból w klatce piersiowej. Na nic nie mam siły. To był koszmarny dzień….


Z czym musiała się borykać nasza bohaterka? Z napięciem, frustracją, nieprzewidzianymi przeszkodami, oporem, presją czasu i zdarzeń, jednym słowem nasza bohaterka doświadczyła stresu.
Stres to słowo ostatnio pojawiające się coraz częściej. Zwykle kojarzy się z  nieprzyjemnymi doznaniami, wrzodami, miażdżycą, nadciśnieniem tętniczym czy nawet zawałem.
Media każdego dnia alarmują, bombardując doniesieniami na temat destrukcyjnego wpływu stresu na nasze życie. Rodzi się więc pytanie, czy rzeczywiście? Czy jest to zjawisko wyłącznie negatywne? Czy może jednak ma w sobie coś pozytywnego?
Spróbujmy więc wziąć stres pod lupę i przyjrzeć się jego obliczom.

KONCEPCJE STRESU

Za pioniera w zakresie badań nad stresem uznaje się Hansa Sely-eg’o. Według niego stres to niespecyficzna reakcja organizmu będąca odpowiedzią na określony rodzaj bodźców zwanych stresorami - organizm ludzki reaguje za każdym razem tymi samymi objawami. To właśnie oznacza określenie „niespecyficzne”.
Hans Selye badając reakcję stresową stwierdził, że polega ona na mobilizacji całego organizmu. Organizm przewiduje, że wydarzy się coś, co może zakłócić równowagę jego funkcjonowania i przygotowuje się, aby temu przeciwdziałać. Nie musi to być działanie świadome.
Fizjologiczny aspekt stresu związany jest przede wszystkim z układem nerwowym (rozpoznanie bodźca wywołującego stres – stresora) oraz z układem hormonalnym (reakcja organizmu). Reakcja zachodzi w obrębie dwóch tzw. osi zaczynających się w mózgu, a kończących w gruczole dokrewnym – nadnerczach. Uruchomienie osi podwzgórzowo – współczulno – nadnerczowej powoduje, że rdzeń nadnerczy zaczyna wydzielać hormony adrenalinę i noradrenalinę. Obecność tych hormonów we krwi jest bezpośrednią przyczyną energetyzacji organizmu. Koncentracja organizmu przenoszona jest z układów zapewniających realizację potrzeb życiowych (typowych dla sytuacji neutralnej np. jedzenie, wydalanie) na układy bezpośrednio związane z walką (mięśnie, zmysły oraz mózg, który działa jako koordynator obrony). Mobilizacja tych układów wymaga jednak sporo energii i jeżeli stresor oddziaływuje przez dłuższy czas, zostaje włączona druga oś – podwzgórzowo – przysadkowo - nadnerczowa. Uruchamiana jest wtedy kora nadnerczy, a wydzielane przez nią hormony dokrewne powodują szybkie uwalnianie cukrów – paliwa niezbędnego do podtrzymania mobilizacji (por. Heszen – Niejodek, 2000, Ogińska, Kaflik – Pieróg, 2006).

Zdaniem Selye’go stresorem może być każdy czynnik dostatecznie intensywny, który trwa dostatecznie długo. Organizm jest układem funkcjonującym w pewnej równowadze zwanej homeostazą. Wszystko, co może zakłócić tę równowagę, będzie wywoływało stres. A równowagę organizmu zakłóca bardzo wiele czynników. Na przykład: konflikt z przełożonym, przeciążenie pracą, brak uczestnictwa w procesie podejmowania decyzji, konieczność dokonywania szybkich wyborów, możliwość utraty pracy, wszelkie zagrożenia, śmierć bliskiej osoby, egzamin, ślub. Stresorem są również zmiany organiczne, oparzenia, przeziębienia, zatrucia itp.
Sely’e, będąc lekarzem, rozpatrywał stres w kategoriach fizjologicznych pomijając czynniki psychologiczne. Ich rolę podkreślali w swojej teorii Lazarus i Folkman. Według nich ważny jest nie tyle sam bodziec ile jego interpretacja. Stres jest zatem rodzajem transakcji miedzy jednostką a otoczeniem, w której jednostka dokonuje oceny danej sytuacji oraz własnych sposobów radzenia sobie w tej sytuacji. Osoba jest pod działaniem stresu wtedy, gdy odbiera daną sytuację jako wykraczającą poza zakres dostępnych jej możliwości radzenia sobie ze stresem. Świadomość tej rozbieżności uruchamia w danej osobie cały zespół psychologicznych i fizjologicznych reakcji (Łosiak,1994).
Inaczej mówiąc badacze Ci podkreślają poznawczą, subiektywną ocenę sytuacji, na którą wpływ ma między innymi osobowość, wcześniejsze doświadczenia, poczucie własnej wartości.
Podsumowując – reakcja człowieka na określoną sytuację zależy w dużej mierze od tego, w jaki sposób dostrzeże on, zrozumie i zinterpretuje daną sytuację. Ta sama sytuacja zewnętrzna może być różnie spostrzegana przez różnych ludzi, budzić odmienne reakcje emocjonalne i typy zachowań. Jeżeli człowiek zinterpretuje (zazwyczaj nieświadomie) dane wydarzenie jako zagrażające, nowe, nieznane, trudne, to prawdopodobnie, będzie ono dla niego źródłem stresu.

ŹRÓDŁA STRESU

Potencjalne stresory pojawiają się zarówno w życiu prywatnym jak i w życiu zawodowym, uruchamiając reakcję stresu, której skutki mogą być zarówno pozytywne jak i negatywne. Jednak te ostatnie obserwujemy znacznie częściej.
Najczęstszym źródłem stresu są sytuacje deprywacji, sytuacje frustracji, sytuacje bólu i drażniące, sytuacje konfliktowe, sytuacje zagrożenia. Przyjrzyjmy im się bliżej:
  • Sytuacje deprywacji – to te sytuacje, w których człowiek nie ma możliwości realizacji ważnych dla siebie potrzeb i celów. Ponosi pewne straty, szkody. Typowe sytuacje deprywacji: utrata pozycji społecznej, utrata bliskiej osoby, strata pracy, brak pieniędzy.
  • Sytuacje frustracji – to te, w których aktywność człowieka zmierzająca do wykonania zadania, realizacji celu lub potrzeby została przerwana przez przeszkody zewnętrzne (brak narzędzi, sprzętu i środków) lub wewnętrzne (brak informacji, brak energii, ograniczenia natury społecznej, normy). Sytuacje frustracji to również stan rozbieżności informacyjnej, gdy napływające dane nie są zgodne z już posiadanymi.
  • Sytuacje bólowe i drażniące – to te, w których człowiek doświadcza bólu fizycznego lub psychologicznego (wyśmianie, poniżenie, zranienie).
  • Sytuacje konfliktowe – to te, w których na człowieka oddziałują dwie przeciwstawne siły, np. gdy w polu są dwa cele, przy czym osiągnięcie jednego wyklucza możliwość osiągnięcia drugiego, np. gdy człowiek jest zmuszony do wyboru między dwoma celami mającymi wartość ujemną (wybierając tzw. mniejsze zło), gdy jeden cel wzbudza nastawienia ambiwalentne, tzn. jednocześnie przyciąga i odpycha, np. ratowanie życia handlarza narkotyków, który został postrzelony uciekając przed obławą z dużą ilością towaru.
  • Sytuacje zagrożenia – to niebezpieczeństwa o charakterze fizycznym (groźba kalectwa, choroby, śmierci) i społecznym (przewidywanie krytyki, ośmieszenia, kompromitacji). Istotą sytuacji zagrożenia jest to, że człowiek przewiduje możliwość wystąpienia jakiegoś typu trudności (utraty, przeszkody, konfliktu, bólu).

Jak wynika z powyższych rozważań wszystko, co nas dotyczy, może stać się potencjalnym stresorem. Trudno jest sobie wyobrazić codzienne życie bez takich sytuacji, toteż, jak się wydaje trudno wyobrazić sobie życie bez stresu. Nie darmo stres nazywany jest solą życia (Heszen – Niejodek, 2000).

CZYNNIKI STRESOGENNE W PRACY ZAWODOWEJ

W pewien sposób każde miejsce pracy związane jest ze stresem. W każdym przedsiębiorstwie, firmie, małym, rodzinnym interesie jednostka może zetknąć się z czynnikami, które zaowocują doświadczaniem przez nią napięcia w ciele czy silnych emocji. Czynniki takie nazywa się stresorami.
Stresorem może być każda cecha pracy i warunków, w jakich jest ona wykonywana, która w wyniku oddziaływania na pracownika i subiektywnej interpretacji jej znaczenia wywołuje u jednostki stan napięcia zwany stresem (Dudek,1999).
Wśród grup czynników stresogennych mogących wystąpić na różnych stanowiskach w organizacji wymienia się: złe fizyczne warunki pracy, stresory związane ze sposobem wykonywania pracy, stresory związane z pełnieniem roli organizacyjnej, stresory związane z relacjami interpersonalnymi, z funkcjonowaniem jednostki jako elementu organizacji, stresory związane z rozwojem zawodowym oraz z równoczesnym funkcjonowaniem jednostki w organizacji i poza nią (Łaboda, 1990).
Do złych fizycznych warunków pracy zalicza się stresory tkwiące w środowisku fizycznym takie jak: hałas, zła widoczność, wibracje, zbyt wysoka lub zbyt niska temperatura otoczenia, niewłaściwy poziom wilgotności, zanieczyszczenie powietrza, promieniowanie, kontakt z substancjami toksycznymi, niebezpieczne sytuacje krytyczne, nadmierne zatłoczenie.
Do grupy stresorów związanych ze sposobem wykonywania pracy zaliczamy: presję czasu, nierytmiczność przebiegu pracy, monotonię, częste zmiany sposobu wykonywania pracy, zmianowość, konieczność wysiłku fizycznego.
Wśród czynników związanych z pełnieniem roli organizacyjnej wyróżnia się: wieloznaczność roli, konflikt roli, przeciążenie roli. Z wieloznacznością roli mamy do czynienia wówczas, gdy jednostka otrzymuje nieadekwatne informacje na temat swojej roli w organizacji, gdy nie posiada jasności co do celów własnej pracy, oczekiwań przełożonych, zakresu odpowiedzialności oraz wyników, jakimi powinna się wykazać po zakończeniu sytuacji pracy. Konflikt roli występuje w sytuacji, gdy pracownik otrzymuje jednocześnie dwa wykluczające się przekazy roli, gdy zastosowanie jednego z tych przekazów utrudnia zastosowanie drugiego. Trzecim źródłem stresu związanym z pełnieniem roli jest przeciążenie. Pracownik ma z nim do czynienia wówczas, gdy pełniąc daną rolę nie jest w stanie sprostać kierowanym pod swoim adresem oczekiwaniom. Przeciążenie może mieć dwojaki charakter: może być ilościowe, gdy osoba obarczana jest zbyt dużą ilością pracy lub jakościowy, gdy zlecane jej zadania są zbyt trudne. Zarówno przeciążenie ilościowe jak i jakościowe pociąga za sobą negatywne skutki.
Kolejna grupa czynników stresogennych wiąże się z relacjami, jakie łączą pracownika z innymi osobami w miejscu pracy. Wśród stresorów związanych z relacjami interpersonalnymi wymienia się:
  • złe relacje jednostki z grupą roboczą, w której pracuje;
  • złe stosunki z przełożonym;
  • złe relacje z podwładnymi.

U podstaw złych relacji w grupie leżą najczęściej: niewłaściwy skład grupy, brak jasno określonych norm i komunikacji, niska spójność grupy. Grupa posiadająca takie właściwości nie jest w stanie zapewnić swemu członkowi wsparcia, poczucia zrozumienia. Nie może zaspokoić zgłaszanych przez niego potrzeb. W przypadku relacji z przełożonym za czynnik stresogenny uznaje się nieodpowiedni styl kierowania oraz niezgodność tego stylu z oczekiwaniami podwładnych kształtowanych przez indywidualne predyspozycje i uwarunkowania sytuacyjne. Natomiast złe stosunki z podwładnymi mogą być następstwem narzucenia grupie kierownika, jego nieprzemyślanych decyzji czy też zmuszaniem do kierowania w sposób niezgodny z predyspozycjami kierownika.
Kolejną grupą czynników stresogennych występujących w miejscu pracy są, stresory związane z relacją pomiędzy pracownikiem, a organizacją. Do tej grupy autor zalicza:
  • zbyt mały udział w podejmowaniu decyzji;
  • brak możliwości wyrażania opinii w sprawach ważnych dla organizacji;
  • pomijanie w przekazywaniu ważnych informacji;
  • niedostateczne okazywanie uznania za rzetelną pracę;
  • nadmierne ograniczanie aktywności.
Czynniki te wzmagają niezadowolenie z pracy, zmniejszają wydajność pracowników oraz zwiększają ryzyko utraty zdrowia psychicznego.
Grupę stresorów związanych z rozwojem zawodowym tworzą:
  • niezadowolenie z dotychczasowego przebiegu kariery – wynikające z oceny dotychczasowych osiągnięć zawodowych w świetle wcześniejszych aspiracji i wyznawanych wartości;
  • brak możliwości dalszego rozwoju zawodowego – związany z antycypowaniem przyszłości, ze spostrzeganiem dalszych możliwości rozwoju przez pryzmat warunków stwarzanych przez organizację;
  • brak poczucia stałości pracy – wywołany np. dezaktualizacją wykorzystywanej dotychczas wiedzy i posiadanych umiejętności, koniecznością zmiany specjalizacji, przejścia na emeryturę czy wreszcie spostrzeganym niebezpieczeństwem utraty pracy.

Ostatnią grupę czynników stresujących stanowią stresory związane z równoczesnym funkcjonowaniem jednostki w organizacji i poza nią. Istnienie tej grupy związane jest konfliktem ról pełnionych w pracy zawodowej i poza nią: w środowisku rodzinnym, towarzyskim. Trudności w tym zakresie przejawiają się deficytem czasu na działania w którejś ze sfer: zawodowej lub prywatnej, wykonywaniem czynności w sposób mniej efektywny, niezgodny z wcześniejszymi założeniami. Czasem konflikt polega na spostrzeganiu sprzeczności pomiędzy wyznawanymi przez pracownika wartościami i interesem organizacji.

MECHANIZM REAKCJI STRESOWEJ

Bodziec oceniony przez jednostkę jako zagrażający – zidentyfikowany jako stresor – zmusi ją do zmobilizowania energii niezbędnej do sprostania mu. Mobilizacja ta, według Seyle’go stanowi pierwszą fazę stresu – fazę reakcji alarmowych.
Jej istotą jest przygotowanie organizmu do zużycia większej ilości energii niezbędnej do poradzenia sobie ze stresorem. W fazie tej poziom aktywacji rośnie. Tempo pracy i sprawność działania ulegają istotnej poprawie. Lepiej przebiegają procesy orientacyjno - poznawcze: wzrasta wrażliwość na bodźce zewnętrzne, koncentracja uwagi, pamięć, tempo uczenia się, szybkość dokonywania skojarzeń, myślenie twórcze i zdolność rozwiązywania problemów. W tej fazie występuje pełna mobilizacja i wykorzystanie potencjalnych możliwości jednostki. Reakcje emocjonalne są adekwatne do sytuacji.
Jeżeli zmobilizowaną energię jednostka przeznaczy na działanie np. ucieknie przed goniącym psem, przygotuje się do egzaminu, podejmie walkę o życie człowieka, to kolejnym naturalnym stadium, jakie się pojawi, będzie odprężenie. Może wówczas czuć się zmęczona, wyczerpana, jednak jej samopoczuciu towarzyszyć będzie ulga, zadowolenie i poczucie satysfakcji. Im częściej sytuacje takie pojawiać się będą w jej życiu, tym częściej odczuwać będzie przyjemne emocje, co w konsekwencji przyczyni się do wzrostu jej poczucia własnej wartości, sprawstwa, poczucia kontroli i samooceny.

oblicza stresu

Rys. 1: Schemat reakcji na stres

Ten prosty schemat występuje najczęściej w sytuacjach zagrożeń fizycznych, np. powódź, pożar, ratowanie życia. Trudno jest go zastosować w sytuacji zagrożeń społecznych, ekonomicznych, psychologicznych. W takich przypadkach, zwykle, po fazie mobilizacji nie następuje działanie. Pojawia się natomiast poczucie bezsilności i niemocy, coś w rodzaju bierności wobec stresora. Jednostka przyzwyczaja się do życia ze stresorem. W ciągłej mobilizacji. Z podwyższonym poziomem lęku, zaburzonym poczuciem bezpieczeństwa. Bez dystansu do problemów. Bez końca… Seyle nazywa tę fazę fazą adaptacji.
Skutkiem długotrwałego życia w stresie – w fazie adaptacji do stresora – jest faza wyczerpania organizmu, która w ekstremalnych przypadkach może doprowadzić do śmierci.
Warto zwrócić uwagę jeszcze na jeden fakt istotny w analizie zjawiska stresu, a mianowicie – czas. Bywają w naszym życiu sytuacje, które mimo że trudne i złożone, jesteśmy w stanie rozwiązać, pod warunkiem, że dysponujemy odpowiednią ilością czasu. Kiedy zaś wspomniane sytuacje zdarzają się często i w zbyt krótkich odcinkach czasowych, wtedy zaczyna brakować czasu na relaks, odprężenie i odpoczynek. I wtedy funkcjonujemy tak jak bylibyśmy w skrajnym stresie.

KONSEKWENCJE STRESU

Stres incydentalny lub o umiarkowanym natężeniu nie musi być zjawiskiem negatywnym. Może mieć charakter przystosowawczy, podnosić poziom energii, mobilizować do działania. Jak piszą Frączek i Kofta (1976), dzięki konieczności wykonywania różnych działań w warunkach zaskoczenia, niepewności czy zagrożenia człowiek ma szansę nauczyć się skutecznego realizowania swoich zadań pomimo obciążenia psychologicznego. Taki proces adaptacji do stresorów zaobserwować można, na przykład, u początkującego mówcy lub skoczka spadochronowego (Epstain, 1967). Pierwsze publiczne wystąpienie, pierwszy skok stanowi silne przeżycie z wyraźnym komponentem zagrożenia. Wraz z kolejnymi reakcja lękowa słabnie, częściej pojawiają się emocje pozytywne, zadowolenie z siebie, poczucie sukcesu. Wzrasta zaufanie do samego siebie, podnosi się poziom odporności na tego typu stresory.
Często jednak, wykraczając poza swój przystosowawczy charakter, stres wywiera niekorzystny wpływ na funkcjonowanie jednostki. Pozostawanie przez dłuższy czas w sytuacji trudnej, przekraczającej możliwości adaptacyjne może spowodować odległe konsekwencje: zakłócenia w funkcjonowaniu, dezorganizację zachowania, pogorszenie samopoczucia (Tomaszewski, 1976).

BEZPOŚREDNIE REAKCJE NA STRES

Reakcja bezpośrednia czy inaczej reakcja krótkotrwała to doraźna odpowiedź organizmu na wymagania stawiane mu przez stresor, stanowi naturalny mechanizm mobilizacyjny. Wśród objawów wyróżniamy:
  • reakcje fizjologiczne – niedostępne bezpośredniej obserwacji, charakteryzujące się mobilizacją organizmu do walki ze stresem;
  • reakcje emocjonalne – obejmujące wyrażanie stanów emocjonalnych towarzyszących stresowi lub wywołanych przez stres;
  • reakcje behawioralne – obserwowalne zmiany zachowań zewnętrznych: apatia, senność, stupor;
  • reakcje poznawcze – obserwowalne zmiany w jakości i sprawności funkcjonowania umysłowego np.: zmiany pozytywne – szybkie rozwiązywanie problemów; zmiany negatywne – błędy w rozumowaniu.

ODLEGŁE (ODROCZONE) REAKCJE NA STRES

Długotrwałe przeżywanie reakcji stresowych, także tych wynikających z pracy zawodowej, prowadzić może do odległych skutków: zmiany postaw w stosunku do siebie i innych, poczucia bezradności, bezsilności, bierności, apatii. Silny, przedłużający się stres sprzyja pojawieniu się gniewu, złości, przygnębienia, depresji. Usztywnia zachowania, prowadzi do izolacji, agresji i wzmożonego pragnienia dominowania nad innymi. Chroniczny stres bywa źródłem złego samopoczucia, prowadzi do zaburzeń nerwicowych, chorób psychosomatycznych.

Wychodząc poza konsekwencje indywidualne stresu, można wyróżnić:
  • psychologiczne konsekwencje zdrowotne, takie jak: napięcie, lęk, depresja, niechęć, znudzenie, poczucie bezwartościowości i zagubienia, poczucie alienacji, gniew, represje i supresje uczuć, nieumiejętność koncentracji uwagi, psychozy;
  • fizyczne konsekwencje zdrowotne: choroby serca, układu pokarmowego, skóry, układu oddechowego, nowotwory, zmęczenie, napięcie fizyczne, śmierć;
  • konsekwencje behawioralne: uzależnienia, zaburzenia jedzenia, agresja, zachowania ryzykowne;
  • konsekwencje organizacyjne: zmiany w ilości i jakości wykonywanej pracy, absencja, wyjścia z pracy;
  • konsekwencje adaptacyjne: zarówno indywidualne – polegające na podejmowaniu działań związanych z radzeniem sobie ze stresem i minimalizowaniem jego wpływu, jak i organizacyjne – związane z reorganizacją pracy, planowaniem karier, wprowadzanie treningów interpersonalnych.

PSYCHOLOGICZNE SKUTKI STRESU ZAWODOWEGO

Wśród konsekwencji psychologicznych nadmiernego stresu wyróżnić można:
  • zakłócenia funkcji poznawczych, np.: zawężenie pola uwagi, osłabienie koncentracji uwagi, osłabienie pamięci krótko i długotrwałej, wzrost liczby błędów popełnianych w zadaniach umysłowych i manipulacyjnych, podejmowanie błędnych decyzji, pogorszenie zdolności planowania i podejmowania decyzji, osłabiony krytycyzm;
  • konsekwencje emocjonalne, np.: wzrost napięcia psychicznego, zwiększona skłonność do hipochondrii, potęgowanie istniejących zaburzeń osobowości, wzrost poziomu lęku, nadmierna wrażliwość, depresja, obniżenie samooceny;
  • konsekwencje behawioralne, np.: nasilenie istniejących zaburzeń mowy: jąkania, zacinania się; osłabienie zainteresowań i entuzjazmu w działaniu, rezygnacja z wytyczonych celów życiowych, nadużywanie używek, alkoholu, leków, zrzucanie odpowiedzialności na innych, pojawianie się nietypowych, dziwacznych form zachowania.

Psychologicznym następstwem stresu chronicznego jest syndrom wypalenia zawodowego. O tym problemie już za miesiąc

Bibliografia
Dudek B. (1999), Fizjologiczne reakcje na stres przewlekły i traumatyczny, „Medycyna Pracy”, 6, s. 559-570.
Epstain S. (1967), Toward a unified theory of anxiety, [w:] Maher B.A. (red.), Progress in experimental personality research, Academic Press, New York.
Frączek A., Kofta M. (1976), Frustracja i stres psychologiczny, [w:] Tomaszewski T. (red.), Psychologia, PWN, Warszawa, s. 628-678.
Heszen – Niejodek I. (2000) Teoria stresu psychologicznego i radzenia sobie w: J. Strelau (red): „Psychologia” T 3, GWP, Gdańsk;
Lis-Turlejska M. (2000), Konsekwencje psychologiczne traumatycznego stresu – teoria psychoformatywna Roberta J. Liftona, „Przegląd Filozoficzny – Nowa Seria”, 2, s. 25-38.
Lis-Turlejska, M. (1998), Traumatyczny stres: Koncepcje i badania. Wydawnictwo Instytutu Psychologii PAN, Warszawa.
Łoboda M. (1990), Czynniki stresogenne w organizacji, [w:] Biela A. (red.), Stres w pracy zawodowej. Wybrane zagadnienia, Wydawnictwo KUL, Lublin, s. 67-94.
Łosiak W. (1994) „Dynamika emocji i radzenia sobie w stresie psychologicznym”, UJ, Kraków;
Ogińska – Bulik, Kaflik – Pieróg M. (2006) Stres w służbach ratowniczych, Łódź, WSHE.
Tomaszewski T. (1976), Człowiek i otoczenie, [w:] Tomaszewski T. (red.), Psychologia, PWN, Warszawa, s. 13-36.

ZMIEŃ KATEGORIĘ
PRZEJDŹ DO GÓRY STRONYZMIEŃ KATEGORIĘ
EPF prawa autorskie ogłoszenia polityka cookies mapa strony
© 1996-2017 CEDEGO
Szkolenia BHP ŁódźŸ, SEP - CEDEGO